Zełenski niespodziewanie zwrócił się do Nawrockiego. Mówi o tym cały świat

By | August 29, 2025

Zełenski niespodziewanie zwrócił się do Nawrockiego. Mówi o tym cały świat

W piątkowy wieczór, zupełnie niespodziewanie, prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski skierował publiczny apel do prezydenta Polski Karola Nawrockiego. Wystąpienie transmitowane było zarówno przez ukraińskie media, jak i największe światowe stacje informacyjne. Komentarze pojawiły się niemal natychmiast – zarówno w Kijowie, Warszawie, jak i w Berlinie, Waszyngtonie czy Brukseli.

Niespodziewany ton wystąpienia

Zełenski, znany z dynamicznych i bezpośrednich wystąpień, tym razem mówił spokojnym, ale zdecydowanym tonem. Zwrócił się bezpośrednio do Nawrockiego, podkreślając, że Polska odgrywa kluczową rolę w dalszej obronie Ukrainy i przyszłości całej Europy.

„Panie Prezydencie Nawrocki, dziś nasze narody stoją przed historycznym wyborem. Potrzebujemy siebie nawzajem bardziej niż kiedykolwiek wcześniej. Ukraina liczy na Polskę, tak jak Polska może liczyć na Ukrainę” – powiedział Zełenski.

Kontekst polityczny

Apel pojawił się w momencie wyjątkowo napiętym. W Polsce trwa gorąca debata na temat roli naszego kraju w polityce wschodniej i zachodniej, a także skutków ostatnich wet prezydenckich. Decyzje Karola Nawrockiego budzą kontrowersje zarówno w kraju, jak i poza jego granicami. Weto wobec ustawy regulującej status Ukraińców w Polsce odbiło się szerokim echem w Kijowie i było krytykowane przez część środowisk międzynarodowych.

Zełenski odniósł się do tej sprawy, zaznaczając, że „nie można traktować milionów ludzi jak zakładników polityki”. Była to jednoznaczna aluzja do decyzji podjętych w Warszawie.

Reakcje światowe

Wystąpienie Zełenskiego szybko podchwyciły międzynarodowe agencje prasowe – Reuters, AFP, Associated Press oraz BBC. Amerykańskie CNN określiło je jako „niespodziewane i przełomowe wystąpienie, które może wpłynąć na układ sił w regionie”.

W Niemczech „Die Welt” napisał, że „Zełenski wyciąga rękę do Nawrockiego, ale jednocześnie przypomina mu o odpowiedzialności”. Z kolei francuski „Le Monde” ocenił, że to próba „wciągnięcia Polski na powrót do wspólnego frontu wsparcia Ukrainy”.

Polska scena polityczna

W Polsce słowa Zełenskiego natychmiast wywołały polityczną burzę. Rząd premiera Donalda Tuska zareagował ostrożnie, podkreślając, że dialog z Ukrainą jest niezbędny, ale nie można pomijać interesów polskich obywateli. Opozycja z kolei oskarżyła prezydenta Nawrockiego o „psucie relacji z Kijowem i osłabianie pozycji Polski w NATO i UE”.

Jarosław Kaczyński w komentarzu dla TV Republika stwierdził: „Prezydent Nawrocki musi pamiętać, że nie jest prezydentem Ukrainy, tylko Polski. Ale trzeba też umieć rozmawiać z sąsiadami”.

Możliwe konsekwencje

Eksperci ds. międzynarodowych przewidują, że apel Zełenskiego będzie początkiem intensywnej gry dyplomatycznej. W Brukseli trwają bowiem negocjacje dotyczące kolejnych pakietów wsparcia finansowego i militarnego dla Kijowa, a stanowisko Polski – jednego z najważniejszych członków Unii i NATO – będzie miało ogromne znaczenie.

„To nie jest zwykły apel, to sygnał ostrzegawczy. Zełenski pokazuje, że świat obserwuje Warszawę. Jeśli Polska osłabi wsparcie dla Ukrainy, może to zachwiać jednością Zachodu” – ocenił w rozmowie z „Financial Times” jeden z dyplomatów unijnych.

„Mówi o tym cały świat”

Rzeczywiście – wystąpienie Zełenskiego jest szeroko komentowane nie tylko w Europie, ale też w Stanach Zjednoczonych i Azji. Japońska agencja Kyodo zwróciła uwagę, że „Ukraina i Polska muszą znaleźć nowy język porozumienia, aby nie dopuścić do pęknięć w obozie wspierającym Kijów”.

W samej Ukrainie reakcje były pełne emocji. W mediach społecznościowych pojawiały się tysiące komentarzy – od wdzięczności wobec Polaków za dotychczasową pomoc, po rozczarowanie ostatnimi decyzjami politycznymi w Warszawie.

Leave a Reply