Drozda o artystach narzekających na emerytury. “Jeśli zarabiał dużo pieniędzy, a dzisiaj nie ma nic, to jest idiotą”

By | April 3, 2025

Drozda o artystach narzekających na emerytury: “Jeśli zarabiał dużo pieniędzy, a dzisiaj nie ma nic, to jest idiotą”

W ostatnich latach coraz częściej słyszymy o artystach, którzy skarżą się na niskie emerytury. Niektórzy z nich, mimo wieloletnich karier i ogromnej popularności, znajdują się dziś w trudnej sytuacji finansowej. Jednak nie wszyscy mają dla nich współczucie. Znany satyryk Jerzy Drozda skomentował ten temat w sposób wyjątkowo dosadny, stwierdzając, że jeśli ktoś zarabiał duże pieniądze, a dziś nie ma nic, to jest po prostu „idiotą”.

Jego słowa wywołały falę komentarzy – jedni przyznają mu rację, inni uważają je za zbyt ostre. Jakie są rzeczywiste przyczyny niskich emerytur artystów i czy rzeczywiście można obwiniać tylko ich samych?

Dlaczego artyści mają niskie emerytury?

Wiele osób zastanawia się, dlaczego znani aktorzy, muzycy czy kabareciarze po latach kariery popadają w finansowe tarapaty. Przecież często zarabiają oni ogromne sumy na koncertach, występach telewizyjnych czy reklamach. Istnieje jednak kilka kluczowych powodów, dla których ich sytuacja emerytalna wygląda tak źle.

1. Nieregularne dochody i brak składek

W przeciwieństwie do pracowników etatowych, artyści często pracują na umowach cywilnoprawnych, które nie gwarantują składek na ubezpieczenia społeczne. Wielu z nich przez lata unikało płacenia składek do ZUS, licząc na to, że ich wysokie zarobki wystarczą na przyszłość. Problem pojawia się, gdy kariera zwalnia, a oszczędności szybko się kończą.

2. Brak umiejętności zarządzania finansami

Nie wszyscy artyści potrafią mądrze gospodarować pieniędzmi. Często, gdy zarabiają duże kwoty, wydają je na luksusy, drogie samochody, egzotyczne podróże czy huczne imprezy. Mało kto myśli o tym, by zainwestować w przyszłość lub odkładać na późniejsze lata. W efekcie, gdy przestają otrzymywać wysokie honoraria, nagle okazuje się, że zostali z niczym.

3. Wypalenie zawodowe i problemy zdrowotne

Nie każdy artysta jest w stanie pracować do późnej starości. Częste wyjazdy, stres, życie w świetle reflektorów odbijają się na zdrowiu, co często kończy się przedwczesnym zakończeniem kariery. Wtedy, bez oszczędności i emerytury, zostają zdani na pomoc rodziny lub organizacji charytatywnych.

4. Zmiany w branży rozrywkowej

Show-biznes jest nieprzewidywalny. To, że ktoś był gwiazdą w latach 80. czy 90., nie oznacza, że nadal będzie popularny. Publiczność szybko zapomina o dawnych idolach, a młodsze pokolenia zajmują ich miejsce. Wielu artystów nie potrafi dostosować się do nowych realiów i traci źródło dochodów.

Jerzy Drozda bezlitosny dla artystów

Jerzy Drozda, znany ze swojego ciętego języka, nie ma litości dla tych, którzy dziś narzekają na swoje emerytury. Według niego, jeśli ktoś przez lata zarabiał krocie, a teraz nie ma nic, to sam jest sobie winien.

— Jeśli ktoś zarabiał naprawdę duże pieniądze, a dzisiaj nie ma z czego żyć, to znaczy, że źle nimi zarządzał. Przecież każdy wie, że prędzej czy później przychodzi czas, kiedy trzeba się zabezpieczyć na przyszłość. Nie można całe życie liczyć na to, że zawsze będzie się zarabiać tak samo dobrze — powiedział Drozda w jednym z wywiadów.

Satyryk uważa, że problem leży nie w systemie, ale w mentalności wielu artystów, którzy żyją chwilą i nie myślą o przyszłości.

— To jest trochę tak, jak z piłkarzami. Mają złote lata, ale jeśli nie inwestują mądrze, to potem kończą w biedzie. Czy ktoś się wtedy nad nimi lituje? — dodał.

Społeczna reakcja – podzielone opinie

Wypowiedź Drozdy wzbudziła mieszane uczucia. Niektórzy zgadzają się z jego surową oceną sytuacji.

— Ma absolutną rację! Przecież ci ludzie zarabiali więcej w miesiąc niż przeciętny Polak w kilka lat! Trzeba było oszczędzać, a nie żyć ponad stan — napisał jeden z internautów.

Inni jednak uważają, że słowa satyryka są zbyt ostre i nie uwzględniają różnych życiowych sytuacji.

— Nie można wszystkich wrzucać do jednego worka. Nie każdy artysta miał milionowe kontrakty. Niektórzy po prostu nie mieli szczęścia, albo ich kariera skończyła się zbyt wcześnie — skomentował inny użytkownik.

Nie brakuje też głosów wskazujących na problem systemowy.

— W Polsce system emerytalny jest tragiczny. Nie tylko artyści mają niskie emerytury, ale również zwykli pracownicy, którzy przepracowali całe życie. To nie jest tylko ich wina, ale też państwa, które nie dba o seniorów — zaznacza jedna z internautek.

Jak można uniknąć biednej starości?

Choć problem dotyczy głównie artystów, to każdy może wyciągnąć z tej sytuacji wnioski. Oto kilka zasad, które mogą pomóc uniknąć finansowych problemów na emeryturze:
1. Regularne odkładanie pieniędzy – nawet jeśli dziś zarabiasz dużo, warto część dochodów odkładać na przyszłość.
2. Inwestowanie – dobrze ulokowane pieniądze mogą przynosić dochód przez długie lata.
3. Nie liczenie tylko na państwową emeryturę – warto pomyśleć o dodatkowych ubezpieczeniach lub funduszach emerytalnych.
4. Różnicowanie źródeł dochodu – jeśli masz tylko jedno źródło zarobku, w razie jego utraty możesz zostać z niczym.

Podsumowanie

Jerzy Drozda swoim komentarzem wywołał burzliwą dyskusję. Jego słowa, choć ostre, mają w sobie sporo prawdy – wielu artystów rzeczywiście nie myślało o przyszłości, co dziś skutkuje problemami finansowymi. Jednak warto pamiętać, że nie każda historia jest taka sama i nie zawsze winę można zrzucić tylko na samych zainteresowanych.

Leave a Reply