SKANDAL ZONDACRYPTO: Zaangażowanie Tuska, Ziobry i PiS, gdy USA ogłasza, że Ziobro zostanie ekstradowany z powrotem do Polski — Data ujawniona
Afera związana z giełdą kryptowalut Zondacrypto (wcześniej działającą pod nazwą BitBay) stała się w 2026 roku jedną z najbardziej medialnych i politycznie eksploatowanych spraw w Polsce. Według prokuratury regionalnej w Katowicach oraz doniesień mediów, klienci giełdy mieli rzekomo ponieść straty rzędu setek milionów złotych (początkowe szacunki mówiły o co najmniej 350 mln zł, późniejsze doniesienia wskazywały na znacznie wyższe kwoty). Giełda miała rzekomo mieć problemy z wypłatami, a jej ówczesny prezes Przemysław Kral przebywał poza Polską. Założyciel spółki, Sylwester Suszek, zaginął w niewyjaśnionych okolicznościach lata wcześniej.
Premier Donald Tusk wielokrotnie publicznie łączył sprawę Zondacrypto z politykami prawicy, w tym ze środowiskiem PiS oraz Zbigniewem Ziobrą. Według relacji z posiedzeń Sejmu i wypowiedzi premiera, giełda miała rzekomo finansować wydarzenia i podmioty związane z prawą stroną sceny politycznej, w tym polską edycję CPAC oraz fundacje. Fundacja Instytut Polski Suwerennej, powiązana z Ziobrą, miała według doniesień otrzymać 450 tys. zł od podmiotu związanego z Kralem. Fundacja zaprzeczała, że otrzymała środki bezpośrednio od Zondacrypto i określała zarzuty Tuska jako kłamstwo i pomówienie. Ziobro w swoich publicznych wypowiedziach również stanowczo odrzucał oskarżenia, nazywając je serią ordynarnych kłamstw i manipulacji.
Rząd Tuska i prokuratura podległa ministrowi sprawiedliwości Waldemarowi Żurkowi wskazywali na rzekome powiązania giełdy z rosyjskimi strukturami przestępczymi (tzw. bratwą) oraz – według niepotwierdzonych oficjalnie twierdzeń premiera – nawet ze służbami specjalnymi Rosji. Tusk mówił o „największej aferze ostatnich dekad” i sugerował, że blokowanie regulacji rynku kryptowalut przez prezydenta Karola Nawrockiego oraz część opozycji miało związek z interesami firmy. Prezydent Nawrocki i politycy PiS odrzucali te zarzuty, wskazując na polityczny charakter ataków i na to, że problemy giełdy narastały przez dłuższy czas.
Osobną, choć w mediach łączoną sprawą, jest sytuacja prawna Zbigniewa Ziobry. Były minister sprawiedliwości przebywa w Stanach Zjednoczonych. Polska prokuratura przedstawiła mu zarzuty związane głównie z Funduszem Sprawiedliwości (w tym rzekome kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą, przekraczanie uprawnień i inne czyny). W lipcu 2026 r. władze polskie przekazały amerykańskim organom wniosek o tymczasowe aresztowanie i ekstradycję obejmujący część zarzutów. Proces ekstradycyjny w USA jest złożony i może trwać miesiące lub lata. Nie ma na ten moment potwierdzonych oficjalnych informacji o tym, że Stany Zjednoczone ogłosiły konkretną datę wydania Ziobry Polsce. Wszelkie doniesienia o „ujawnionej dacie” należy traktować jako niepotwierdzone lub spekulatywne.
We wrześniu 2026 r. premier Tusk cytował w Sejmie fragmenty zeznań związanych ze śledztwem dotyczącym Zondacrypto. Według tych relacji (które Ziobro i jego otoczenie uznają za niewiarygodne i politycznie inspirowane) miały rzekomo padać propozycje „ukręcenia łba” sprawom w zamian za korzyści majątkowe przekazywane za pośrednictwem fundacji. Ziobro zareagował zawiadomieniem do prokuratury przeciwko premierowi i ministrowi Żurkowi, oskarżając ich o tworzenie fałszywych dowodów i pomówienia. Środowisko PiS utrzymuje, że cała sprawa jest elementem rozprawy politycznej z opozycją.
Warto podkreślić kilka kluczowych faktów ostrożnościowych:
– Śledztwo w sprawie Zondacrypto dotyczy przede wszystkim rzekomych oszustw na szkodę klientów, nieprawidłowości w zarządzaniu środkami i ewentualnego prania pieniędzy. Polityczne powiązania są przedmiotem zainteresowania prokuratury i mediów, ale nie oznaczają automatycznie winy konkretnych polityków.
– Wpłaty na fundacje (jeśli zostały potwierdzone) nie oznaczają z automatu przestępstwa. Kluczowe jest, czy miały charakter lobbingowy, czy były związane z wpływaniem na decyzje legislacyjne lub prokuratorskie.
– Ziobro przebywa w USA i korzysta z możliwości obrony przed amerykańskim sądem w procedurze ekstradycyjnej. Do czasu prawomocnego rozstrzygnięcia obowiązuje domniemanie niewinności.
– Zarówno strona rządząca, jak i opozycja wykorzystują sprawę w walce politycznej. Tusk przedstawia ją jako przykład powiązań prawicy z podejrzanym kapitałem, PiS i Ziobro – jako przykład politycznej zemsty i nadużywania prokuratury.
Dla osób, które straciły środki na Zondacrypto, sprawa ma wymiar bardzo konkretny i bolesny. Tysiące klientów zgłosiło problemy z wypłatami. Prokuratura i organy nadzoru pracują nad ustaleniem skali strat i ewentualnych odpowiedzialnych. Upadłość operatora giełdy w Estonii dodatkowo komplikuje odzyskiwanie środków.
Z prawnego punktu widzenia niezwykle ważne jest rozróżnienie między:
– potwierdzonymi faktami (problemy giełdy, postępowania prokuratorskie, wniosek ekstradycyjny),
– doniesieniami medialnymi i wypowiedziami polityków (rzekome powiązania, cytowane zeznania),
– prawomocnymi wyrokami (których w kluczowych wątkach politycznych jeszcze nie ma).
Dlatego w tytule i całym materiale konsekwentnie używamy sformułowań „rzekomy”, „rzekome”, „według doniesień”, „zarzuty”. Ma to na celu ochronę przed ewentualnymi roszczeniami i podkreślenie, że opisujemy aktualny stan publicznej debaty, a nie ostatecznie ustalone fakty.