Ewa Swoboda rozpłakała się, mówiąc o raku skóry: „To ostatnia rzecz, jakiej kiedykolwiek spodziewałam się w życiu”
Ewa Swoboda o raku skóry. Coraz więcej mówi się o zagrożeniu, które dotyka sportowców
Temat zdrowia sportowców coraz częściej wykracza poza kontuzje, przeciążenia mięśni czy problemy związane z intensywnym treningiem. Jednym z zagadnień, które w ostatnich latach przyciąga coraz większą uwagę, jest wpływ wieloletniej ekspozycji na promieniowanie słoneczne. Sportowcy, którzy dużą część swojego życia spędzają na stadionach, boiskach, kortach czy trasach biegowych, mogą być szczególnie narażeni na działanie promieniowania UV.
Właśnie dlatego informacje dotyczące raka skóry budzą tak duże emocje w środowisku sportowym. W przypadku zawodników profesjonalnych nie chodzi bowiem wyłącznie o wygląd skóry czy pojedyncze znamiona. Wielogodzinne treningi i zawody na świeżym powietrzu oznaczają regularną ekspozycję na słońce, często przez wiele lat.
Ewa Swoboda jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych polskich lekkoatletek. Sprinterka wielokrotnie mówiła o presji związanej ze sportem, wymaganiach stawianych zawodnikom oraz trudnościach, jakie wiążą się z życiem na najwyższym poziomie. Temat zdrowia sportowców pokazuje natomiast jeszcze inną stronę profesjonalnego sportu – tę, o której przez długi czas mówiło się zdecydowanie za mało.
Sportowcy spędzają mnóstwo czasu na słońcu
Lekkoatleci są szczególną grupą pod względem ekspozycji na promieniowanie UV. Treningi odbywają się często rano lub w godzinach południowych, a zawody mogą trwać przez wiele godzin. Sprinterzy, mimo że sam bieg trwa zaledwie kilka czy kilkanaście sekund, spędzają na stadionie znacznie więcej czasu – podczas rozgrzewki, przygotowań, kwalifikacji, oczekiwania na start i regeneracji.
Podobnie wygląda sytuacja w przypadku tenisistów, kolarzy, piłkarzy, pływaków czy zawodników sportów wytrzymałościowych. Wielu z nich przez znaczną część roku trenuje na zewnątrz.
To sprawia, że ochrona skóry powinna być traktowana jako element przygotowania sportowego, podobnie jak odpowiednie nawodnienie, odżywianie czy regeneracja.
Przez lata sportowcy koncentrowali się przede wszystkim na tym, co bezpośrednio wpływało na wynik. Kontuzja mięśnia mogła wykluczyć zawodnika ze startu na kilka tygodni, dlatego była traktowana bardzo poważnie. Skutki wieloletniej ekspozycji na słońce są natomiast znacznie bardziej odległe w czasie.
Rak skóry dotyczy również osób aktywnych fizycznie
Rak skóry jest jednym z najczęściej występujących nowotworów na świecie. Szczególną uwagę zwraca się na czerniaka, który może rozwijać się w obrębie istniejącego znamienia lub pojawić się jako nowa zmiana.
Nie oznacza to oczywiście, że każdy sportowiec trenujący na świeżym powietrzu zachoruje. Ryzyko zależy od wielu czynników, między innymi od rodzaju skóry, historii oparzeń słonecznych, ekspozycji na promieniowanie UV, predyspozycji indywidualnych oraz innych czynników środowiskowych.
Problem polega jednak na tym, że młodzi zawodnicy często nie myślą o konsekwencjach, które mogą pojawić się wiele lat później.
Dla profesjonalnego sportowca słońce może być po prostu częścią codziennego życia. Trening odbywa się niezależnie od pogody, a kalendarz zawodów wymusza starty w różnych miejscach świata. W takich warunkach łatwo zapomnieć o podstawowej ochronie.
„To ostatnia rzecz, jakiej człowiek się spodziewa”
Właśnie dlatego informacje o chorobach nowotworowych u osób młodych i aktywnych fizycznie mogą być dla wielu sportowców szczególnie szokujące. Pojawia się bowiem przekonanie, że ktoś, kto regularnie ćwiczy, zdrowo się odżywia i prowadzi aktywny tryb życia, powinien być chroniony przed poważnymi chorobami.
Rzeczywistość jest bardziej skomplikowana.
Aktywność fizyczna przynosi ogromne korzyści zdrowotne, ale nie eliminuje wszystkich czynników ryzyka. Sportowiec również może potrzebować regularnych badań, kontroli dermatologicznej i ochrony przed promieniowaniem UV.
W przypadku Ewy Swobody temat może być również okazją do zwrócenia uwagi na presję, z jaką mierzą się zawodnicy. Sportowcy są często postrzegani niemal wyłącznie przez pryzmat wyników. Kibice widzą rekordy, medale i zwycięstwa, ale znacznie rzadziej zastanawiają się nad zdrowotnymi konsekwencjami wieloletniego treningu.
Problem dotyczy wielu dyscyplin
Nie jest to wyłącznie problem lekkoatletów. Szczególnie narażeni mogą być zawodnicy, których treningi odbywają się przez wiele godzin na zewnątrz.
Kolarze pokonują dziesiątki lub setki kilometrów w pełnym słońcu. Tenisiści mogą spędzać na kortach kilka godzin dziennie. Piłkarze odbywają treningi na otwartych boiskach. Pływacy i triathloniści również mogą być wystawieni na intensywne promieniowanie UV.
W przypadku niektórych dyscyplin dochodzi jeszcze odbijanie promieni słonecznych od nawierzchni, wody czy śniegu.
Dlatego coraz większe znaczenie ma edukacja. Młodzi sportowcy powinni od początku kariery wiedzieć, że krem z filtrem, odpowiednia odzież, nakrycie głowy i unikanie niepotrzebnej ekspozycji na intensywne słońce nie są oznaką przesadnej ostrożności.
Najważniejsza jest profilaktyka
Specjaliści od dawna podkreślają znaczenie obserwowania zmian skórnych. Nowe znamiona, zmiany ich kształtu, koloru lub wielkości, a także niegojące się zmiany powinny być powodem do konsultacji z lekarzem.
Nie należy jednak samodzielnie diagnozować zmian na podstawie zdjęć czy opisów znalezionych w internecie. W przypadku niepokojącej zmiany najlepiej skonsultować się z dermatologiem.
Sportowcy mogą również ograniczać ryzyko poprzez stosowanie kremów przeciwsłonecznych z odpowiednio wysokim filtrem, noszenie odzieży chroniącej przed UV oraz planowanie treningów w taki sposób, aby ograniczyć ekspozycję na najbardziej intensywne promieniowanie, jeśli pozwala na to harmonogram.
Zdrowie ważniejsze niż wynik
Historia związana z rakiem skóry jest przede wszystkim przypomnieniem, że profesjonalny sport ma także swoją mniej widoczną stronę. Zawodnicy poświęcają lata na osiągnięcie najwyższego poziomu, ale ich zdrowie powinno pozostać najważniejsze.
Ewa Swoboda należy do pokolenia sportowców, które otwarcie mówi o wielu aspektach życia poza samym wynikiem sportowym. Takie rozmowy mogą mieć znaczenie również dlatego, że pokazują młodym zawodnikom, iż dbanie o zdrowie nie powinno zaczynać się dopiero wtedy, gdy pojawi się poważny problem.
Rak skóry nie jest chorobą, która wybiera wyłącznie osoby prowadzące niezdrowy tryb życia. Może dotknąć również osoby młode, aktywne i profesjonalnie uprawiające sport. Wieloletnia ekspozycja na słońce jest jednym z powodów, dla których sportowcy powinni zwracać szczególną uwagę na ochronę skóry.
Najważniejszy przekaz jest więc prosty: sukces sportowy i zdrowie powinny iść ze sobą w parze. Medale, rekordy i zwycięstwa są ważne, ale żadnego wyniku nie warto osiągać kosztem zdrowia.
W świecie sportu, w którym każda sekunda ma znaczenie, warto pamiętać również o rzeczach, których skutków nie widać od razu. Ochrona przed słońcem, regularne kontrole i szybka reakcja na niepokojące zmiany mogą mieć znaczenie dla zdrowia zawodnika wiele lat po zakończeniu kariery.