Sąd Najwyższy odmawia Zbigniewowi Ziobrze zgody na ubieganie się o azyl na Węgrzech, gdy CBA zatrzymuje go w związku ze sprawą defraudacji ponad 150 mln złotych; potwierdzono wyrok 35 lat więzienia

By | January 14, 2026

Sąd Najwyższy rzekomo odmawia Zbigniewowi Ziobrze zgody na ubieganie się o azyl na Węgrzech, gdy CBA rzekomo zatrzymuje go w związku ze sprawą defraudacji ponad 150 mln złotych; rzekomo potwierdzono karę 35 lat pozbawienia wolności

W przestrzeni publicznej pojawiły się w ostatnim czasie poważne doniesienia, zgodnie z którymi Sąd Najwyższy miał rzekomo odmówić Zbigniewowi Ziobrze zgody na ubieganie się o azyl polityczny na Węgrzech. Jednocześnie media informują, że Centralne Biuro Antykorupcyjne miało rzekomo dokonać jego zatrzymania w związku ze sprawą dotyczącą rzekomej defraudacji środków publicznych w wysokości przekraczającej 150 milionów złotych. W tych samych przekazach pojawia się także informacja o rzekomym potwierdzeniu kary 35 lat pozbawienia wolności. Na obecnym etapie należy podkreślić, że są to twierdzenia i zarzuty, które wymagają weryfikacji przez właściwe organy, a wszystkie osoby objęte sprawą korzystają z domniemania niewinności do czasu prawomocnych rozstrzygnięć.

Według relacji, wniosek o azyl miał być uzasadniany obawami przed rzekomymi prześladowaniami politycznymi oraz brakiem bezstronności organów prowadzących postępowania. Źródła powołujące się na kulisy sprawy wskazują jednak, że Sąd Najwyższy miał rzekomo uznać, iż przesłanki prawne do udzielenia zgody na takie działania nie zostały spełnione. W polskim porządku prawnym instytucja azylu oraz związane z nią procedury są ściśle określone i nie mogą służyć do omijania odpowiedzialności karnej, jeżeli istnieją uzasadnione podejrzenia popełnienia przestępstw o charakterze finansowym.

Równolegle pojawiły się informacje o działaniach CBA. Zgodnie z doniesieniami, zatrzymanie miało mieć związek z rzekomym nieprawidłowym dysponowaniem środkami publicznymi, które miały być przeznaczone na określone programy lub fundusze, a następnie – według zarzutów – wykorzystane niezgodnie z prawem. Skala wskazywanej kwoty, przekraczającej 150 milionów złotych, sprawia, że sprawa ta jest określana przez komentatorów jako jedna z najpoważniejszych afer finansowych ostatnich lat, choć podkreśla się, że są to na razie niepotwierdzone ustalenia.

Wątek rzekomej kary 35 lat pozbawienia wolności budzi szczególne emocje i kontrowersje. Prawnicy zwracają uwagę, że tak wysoki wymiar kary w polskim systemie prawnym mógłby być rozważany jedynie w przypadku kumulacji wielu ciężkich przestępstw, potwierdzonych prawomocnym wyrokiem sądu. Na obecnym etapie informacje te należy traktować jako doniesienia medialne, a nie jako oficjalne, prawomocne rozstrzygnięcie. Eksperci podkreślają, że postępowania karne, zwłaszcza o takiej skali, są złożone i długotrwałe, a ich wynik nie może być przesądzany przed zakończeniem wszystkich etapów procesu.

Zwolennicy tezy o politycznym tle sprawy argumentują, że działania wobec Zbigniewa Ziobry mają rzekomo charakter selektywny i wpisują się w szerszy kontekst walki politycznej. Wskazują oni na moment ujawnienia informacji oraz na napięcia pomiędzy różnymi ośrodkami władzy. Ich zdaniem narracja o defraudacji i zatrzymaniu może być elementem presji politycznej, a nie wyłącznie efektem pracy organów ścigania. Jednocześnie krytycy tej interpretacji odpowiadają, że nikt nie stoi ponad prawem, a każda osoba pełniąca funkcje publiczne powinna liczyć się z kontrolą i odpowiedzialnością.

Istotną rolę w dalszym przebiegu sprawy będzie odgrywał Sąd Najwyższy, który – zgodnie z doniesieniami – ma rozpatrywać kluczowe kwestie proceduralne i dowodowe. Jeżeli materiały zgromadzone przez CBA zostaną formalnie dopuszczone, możliwe są kolejne czynności, takie jak przesłuchania świadków, analizy dokumentów finansowych oraz opinie biegłych. Każdy z tych elementów będzie miał znaczenie dla oceny, czy zarzuty znajdują potwierdzenie w faktach.

Sprawa ma również wymiar społeczny. Informacje o rzekomym zatrzymaniu i odmowie azylu wywołały falę komentarzy, protestów oraz apeli o transparentność. Część opinii publicznej domaga się szybkiego i jednoznacznego wyjaśnienia sprawy, podkreślając, że zaufanie do instytucji państwa zależy od ich skuteczności i bezstronności. Inni apelują o powściągliwość i przypominają, że medialne wyroki mogą prowadzić do nieodwracalnych szkód reputacyjnych, jeśli zarzuty nie zostaną potwierdzone.

Nie bez znaczenia jest także kontekst międzynarodowy. Doniesienia o próbie ubiegania się o azyl na Węgrzech oraz działaniach polskich organów ścigania są uważnie obserwowane przez zagraniczne media i instytucje. Każda decyzja w tej sprawie może wpłynąć na wizerunek Polski jako państwa prawa oraz na relacje z partnerami w Unii Europejskiej.

przedstawiane informacje dotyczą rzekomych działań i decyzji, które na obecnym etapie pozostają przedmiotem sporów i interpretacji. Do czasu wydania prawomocnych orzeczeń wszelkie twierdzenia należy traktować jako niepotwierdzone zarzuty. Kluczowe będzie przeprowadzenie rzetelnego postępowania, opartego na dowodach i z poszanowaniem praw wszystkich stron. Tylko takie podejście pozwoli na ostateczne rozstrzygnięcie sprawy i przywrócenie zaufania do instytucji publicznych.

Leave a Reply